Przesilenie na eurodolarze

W ujęciu globalnym ważna wydaje się obecnie sytuacja na głównej parze walutowej EUR/USD. Wypowiedzi przewodniczącej Fed, utrzymane w jastrzębim tonie, podniosły oczekiwania na szybsze tempo podwyżek stóp procentowych. Padło nawet stwierdzenie, że Fed musi uważać, by nie podnosić stóp zbyt ostrożnie. Był to wyraźny sygnał, że Fed zamierza normalizować politykę pieniężną bazując na mocnych stronach amerykańskiej gospodarki oraz na spodziewanym wzroście gospodarczym. Jednocześnie nadal nie jest pewna skala i tempo zacieśniania w strefie euro. Ponadto wynik wyborów w Niemczech można uznać za lekko rozczarowujący z punktu widzenia euroentuzjastów. Zamieszanie pogłębiane jest dodatkowo przez wynik niepodległościowego referendum w Katalonii. W związku z tym zasadne wydaje się założenie, że USD powinien zyskiwać w najbliższym czasie w stosunku do EUR.

 

Amerykańskie maluchy w cenie

Jeśli rzeczywiście dojdzie do ukształtowania się tego nowego trendu, to może to wywołać presję na akcje z rynków wschodzących, głównie ze względu na zadłużenie tych krajów w walucie amerykańskiej. Polska w tym kontekście powinna być zdecydowanie bardziej odporna, a jako dodatkowe wsparcie można wskazać niespodziewaną decyzję FTSE Russell o przekwalifikowaniu Polski z krajów wschodzących do rozwiniętych. Jednocześnie akcje amerykańskie powinny lepiej zachowywać się od swych europejskich odpowiedników. Skala aprecjacji USD musiałaby być naprawdę duża, by wywołać niepokoje o np. standing amerykańskich eksporterów. Tymczasem odżyły ponownie nadzieje na reformę podatkową prezydenta Trumpa. Reakcja na indeksie Russell 2000, obejmującym spółki małe, była jednoznacznie pozytywna i indeks wylądował na nowych historycznych szczytach.

 

Nastawienie do rynku akcyjnego

Nastawienie do rynku - neutralne

Dodaj komentarz

Przeczytaj podobne wpisy