Wzrost awersji do ryzyka, USA vs. Europa

W minionym tygodniu rynki akcji odnotowały spadki (S&P500 -2%; STOXX Europe 600 -3,7%; MSCI EM -2,8%). Zdecydowanie gorzej zachowywały się akcje spółek europejskich, aniżeli amerykańskich – złożyło się na to wiele powodów. Od jakiegoś już czasu mamy do czynienia z lepszymi odczytami danych gospodarczych z amerykańskiej gospodarki oraz względnie neutralnymi z Europy, tak też było w minionym tygodniu – na co wskazują indeksy zaskoczeń. Do gorszego zachowania europejskich spółek przyczyniła się również polityka – wprowadzenie taryf celnych przez USA na aluminium i stal oraz ryzyko wywołania wojen handlowych, obawy o wynik wyborów we Włoszech. Wszystko to spowodowało wzrost awersji do ryzyka na rynkach światowych.

 

Polityka w centrum uwagi – wybory we Włoszech, wojna handlowa

Wstępne wyniki wyborów we Włoszech wskazują na brak wyraźnego zwycięzcy, który samodzielnie utworzy rząd większościowy – wymagane pow. 40% głosów. Najwięcej głosów zdobył blok sił centroprawicy – koalicja Forza Italia (S. Berlusconi’ego), Ligi Północnej i Braci Włoch – około 35% głosów. Pojedynczym ugrupowaniem z największą liczbą głosów jest populistyczna, eurosceptyczna, antysystemowa Partia 5 Gwiazd – około 32% głosów. Dotychczas rządząca Partia Demokratyczna dostała około 20% głosów. Dla rynków finansowych wynik wyborów we Włoszech oznacza dużą niepewność.

Wprowadzenie taryf celnych przez USA na aluminium i stal nie jest dużym zagrożeniem dla gospodarki europejskiej – eksport stali do USA wynosi poniżej 0,1% PKB. Natomiast wojna handlowa, w efekcie której taryfy celne mogłyby objąć inne kategorie towarów (np. samochody), stanowi duże zagrożenie, albowiem eksport z Europy do USA stanowi 20% eksportu poza granice, kolejny partner handlowy to Chiny z udziałem 9%. Co więcej, ryzyko wywołania przez USA wojen handlowych stanowi zagrożenie dla gospodarki światowej – m.in. odzew z MFW.

Nastawienie do rynku akcyjnego

Nastawienie do rynku - neutralne

Dodaj komentarz

Przeczytaj podobne wpisy