Brexit – czyli wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, czy staje się bardziej prawdopodobne? Co zyskają, a co stracą Brytyjczycy? Zobacz jak oceniamy skalę ewentualnych zmian i wpływ na gospodarkę i giełdę.

Co zyskają Brytyjczycy?

  • Koszty

Obecnie Wielka Brytania jest drugim największym płatnikiem netto do unijnego budżetu, po Niemczech. W 2015 kosztowało ich to 8,5 mld funtów. Oprócz Wielkiej Brytanii jeszcze 9 innych krajów płaci więcej niż otrzymuje. I tu okazuje się, że przeliczając na mieszkańca, Brytyjczycy są na ósmym miejscu pod względem wielkości ich wkładu. Statystyczny Holender płaci 4 razy więcej.

  • Problem imigrantów

Drugim problem, który mógłby zostać rozwiązany przez Brexit jest unijna polityka wolnego przepływu siły roboczej. Brytyjczycy obawiają się napływu nisko wykwalifikowanych imigrantów, w tym z Europy Środkowej. Na marginesie, Polska stanowi największe źródło imigrantów ze Starego Kontynentu. W rzeczywistości jednak europejscy imigranci są od przeciętnego Brytyjczyka młodsi, lepiej wykształceni i rzadziej bezrobotni (Dustman Fratini 2013). Dokładają do finansów publicznych Wielkiej Brytanii 34 proc. więcej niż sami korzystają (dane za 2011). Niestety, części mediów udało się wykreować inny obraz rzeczywistości i problem imigracyjny jest bardzo istotnym czynnikiem dla Brexitu.

Co stracą?

  • Handel zagraniczny

W 1972 roku Wielka Brytania weszła do Unii Europejskiej. Udział jej eksportu na Stary Kontynent wynosił wtedy nieco ponad 30 proc. Obecnie to prawie 50 proc. Oczywiste jest, że Brexit wpłynie na brytyjski handel zagraniczny. Zaporę mogą stanowić cła bądź inne bariery. Warto zaznaczyć, że obecnie Unia negocjuje ze Stanami umowę o wolnym handlu, która przyniesie korzyści obydwu stronom.  

  • Inwestycje zagraniczne

Wielka Brytania ma największą wartość bezpośrednich inwestycji zagranicznych w całej Unii. Prawie ¾ przedsiębiorców podaje dostępność do wspólnego rynku jako przyczynę wyboru tego kraju. Połowa europejskich central firm spoza Starego Kontynentu ma tam siedzibę. To więcej niż suma czterech kolejnych krajów: Niemiec, Francji, Szwajcarii i Holandii. Oczywiście Brexit będzie miał drastyczne konsekwencje również w tej dziedzinie.

Skala strat i ich wpływ…

  • na gospodarkę

Wiele instytucji finansowych i opiniotwórczych próbuje oszacować wpływ Brexitu na gospodarkę. Zdecydowana większość z nich zgadza się, że będę one negatywne. Np. szacunki brytyjskiego ministerstwa skarbu mówią, że za 15 lat PKB będzie niższy o 6,2 proc. Dotknie to również Unię Europejską, ale w dużo mniejszym stopniu.  

  • na giełdę

Trudno oszacować skalę, ale kierunek jest raczej jasny. Przewidujemy, że Brexit zostanie odebrany negatywnie, szczególnie przez inwestorów w Wielkiej Brytanii. Nie spodziewamy się jednak gwałtownej reakcji. Proces będzie rozłożony na wiele lat, wszyscy są zainteresowani jego jak najmniejszym kosztem. Oczywiście Unia będzie chciała zniechęcić ewentualnych kolejnych kandydatów do odejścia, ale nie będzie w tym celu szkodziła mocno swojej gospodarce.

Szanse, sondaże, oczekiwania…

Według Financial Times sondaże na 8-go maja pokazują przewagę zwolenników pozostania 46 proc. do 43 proc., przy 11 proc. niezdecydowanych. Z kolei Bloomberg podaje równowagę: po 41 proc. dla obu opcji. Niezdecydowani zazwyczaj głosują za utrzymaniem statusu quo (bez zmian). Analogicznie w Szkocji na kilka dni przed referendum przewaga zwolenników pozostania wynosiła około 5 proc. Ostatecznie wygrali oni z przewagą 10 proc. Mamy nadzieję, że tak się też stanie i tym razem.

Dodaj komentarz

Przeczytaj podobne wpisy