Opublikowana we wrześniu wstępna inflacja za sierpień w Polsce podskoczyła do 2,2% r/r, co  jest dużym zaskoczeniem

Oczekiwania analityków i ekonomistów zakładały jej wzrost do 2,0%. Nie są jeszcze znane szczegóły i trudno powiedzieć, które czynniki oddziaływały najbardziej. Ekonomiści oceniają, że za większym od oczekiwań wzrostem inflacji stały najprawdopodobniej ceny żywności. Z drugiej strony nie można wykluczyć, że na wzrost wpłynęły również czynniki popytowe. Ostatnie dane pokazywały jednoznacznie, że presja płacowa narasta, a zatrudnienie rośnie. Gdyby potwierdziło się, że wymienione czynniki znajdują odzwierciedlenie w poziomie cen detalicznych, z pewnością wpłynęłoby to na zmianę retoryki członków Rady Polityki Pieniężnej. Jednak na najbliższym spotkaniu RPP, które odbędzie się w nadchodzącym tygodniu, trudno takiej zmiany oczekiwać. Z pewnością jednak, wyższa inflacja uaktywni "jastrzębią" część Rady, co może mieć wpływ na wyceny obligacji.

 

Wrzesień przyniósł bardzo dobre odczyty z polskiej gospodarki

Utrzymuje się bardzo dobra sytuacja na rynku pracy. Zatrudnienie wzrosło w sierpniu o 4,6% r/r. Przeciętne wynagrodzenie brutto wzrosło natomiast w sierpniu o 6,6% r/r i było to powyżej konsensusu rynkowego. Rynek pracy pozwala optymistycznie spojrzeć na przyszłą konsumpcję. Odzwierciedleniem tego są również bardzo dobre wyniki produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej. Produkcja przemysłowa wzrosła o 8,8%, a sprzedaż detaliczna urosła w sierpniu o 7,6% r/r. Dynamicznie rośnie również produkcja budowlano montażowa. Rozkwit nadal przeżywa budownictwo mieszkaniowe. Liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto w sierpniu 2017 roku wzrosła o 20,7%. W świetle dobrych danych makroekonomicznych rynek pieniężny pozostawał jednak stabilny, zanotowano tylko niewielkie wzrosty cen obligacji skarbowych o zmiennym oprocentowaniu.

Dodaj komentarz

Przeczytaj podobne wpisy